Zostało 37 dni: Marek Baraniecki na festiwalu

P1060557 Zaczynamy powoli ujawniać punkty programu tegorocznego festiwalu. Do otwarcia zostało 37 dni!

Na początek Marek Baraniecki. Autor „Głowy Kasandry” będzie miał temat: Światy prawdopodobnie istniejące. Próba dowodu.

Inne światy nie ukrywają przed nami i są blisko nas. Problem z ich zobaczeniem nie leży po ich stronie.

Jak je wyodrębnić i stwierdzić ich istnienie? Gdzie leży przyczyna ich niezauważalności?

Nie zrozumiemy tego, zanim nie zrozumiemy siebie.

Jak pisać o książkach?

W dobie Internetu, gdzie setki blogerów i „blogerów” próbują pisać o książkach tak zwane recki, znalezienie naprawdę opiniotwórczych źródeł wiedzy o tym, co czytać, odsiewających literaturę od literackiej konfekcji, jest naprawdę trudne. W świecie fantastyki nie jest już opiniotwórczym miesięcznik „Nowa Fantastyka”, nie są nimi portale poświęcone fantastyce. Wszyscy kręcą „swoje lody”, zabiegając o reklamodawców, a nie interesując się rzeczowym i kompetentnym pisaniem o naszym ulubionym gatunku literackim. Młodych, inteligentnych ludzi nie brakuje, nie mają jednak wzorców, nie mają gdzie uczyć się pisania o książkach.

Wychodzimy tym ludziom naprzeciw, z programem pisania recenzji. I ten punkt programu poprowadzi Krzysztof Sokołowski, ale wypowiedzą się i krytycy wyśmienici, czyli Marek Oramus i Maciej Parowski.

Warsztaty tłumaczy

Wydawać by się mogło, że tłumaczenie fantastyki z języków obcych to łatwizna. Nic bardziej mylnego. Praca tłumacza wymaga znajomości nie tylko dwóch języków (a polskiego przede wszystkim), ale także niuansów pracy literackiej, tworzenia fabuły, wiedzy na temat fantastyki, kontekstu kulturowego itp. W zeszłym roku po raz pierwszy zrobiliśmy spotkanie dla tych, którzy chcieliby zająć się przekładami. Prowadził je Krzysztof Sokołowski, a wspierał go m.in. Lech Jęczmyk. Trudno wyobrazić sobie lepszych fachowców w tym temacie.

Podobne spotkanie przygotowujemy i w tym roku, i już teraz gorąco zapraszamy do wzięcia w nim udziału.

Noclegi przed i po festiwalu

Jak co roku, niektórzy z was chcą przyjechać do Kalborni dzień wcześniej, około pięćdziesięciu osób zostaje też na Poligonie V2 – czyli odpoczynku po festiwalowym. Nazwa wzięła się od naszej księgarni wysyłkowej, Verbum 2, która festiwal zaczęła organizować, na kilka lat przed przekształceniem się w Solaris.

Pobyt przed festiwalem należy zgłaszać do nas. Pobyt poligonowy już na festiwalu. Ceny za nocleg i śniadanie takie same – 65 zł osobodzień. Za dodatkowe noclegi płacicie sami w recepcji hotelu, my je tylko zgłaszamy. Rezerwacje bez naszej wiedzy nie będą przez hotel przyjmowane (żeby nie mieszać).

Kawiarenka fantastycznych podróży

maderaOdbyłeś ostatnio podróż w dalekie kraje, widziałeś coś ciekawego? Podziel się tym w kawiarence fantastycznych podróży. Na festiwalu mamy miłą salę przeznaczoną na takie prezentacje, a wiemy, że wielu z was poza fantastyką ma jeszcze pasję podróżowania.

Masz więc zdjęcia z wypraw, pokaż je innym. Prezentacje trzeba rejestrować, piszcie na w.sedenko@solarisnet.pl